Konie i Rumaki - 08/2008
Numer:  08/2008
Data:  16.04.08
Wydawca:  Forum
ISSN:  12316865
Kup teraz


RapidShare Nutrabolics
Sklepy sportowe Kraków polecają rowery i narty, sprzęt ro
Super jachty czartery jachtów w dobrej cenie
Miękkie i twarde soczewki kontaktowe dla krótkowidzów i dalekowidzów.
Odżywka Shock Therapy gdzie kupić?
Forum  
Teresa
Użytkownik
Posty: 4
graphgraph
Oklaski: 1  
Porady mi trzeba !!! - 2008/09/25 20:52 Jechałam sobie autkiem w pewien letni dzionek, po drodze natknęłam się na stajnię z ok 40 - ma końmi - wspomnienia... powróciły, i takim to sposobem uzależniłam się, codziennie tam zaglądam . Nie w tym jednak problem - jest tam klacz z chorą przednią prawą nogą - uraz nastąpił na skutek uwiężnięcia nogi między prętami ogrodzenia wybiegu ( z relacji stajennego wypadek miał miejsce w maju tego roku ) rana jest przerażająca : wystające na goleni żywe mięso, krwawiące podobne wyglądem do " kalafiora" wielkości męskiej pięści. Klacz ciągle liże to miejsce, podrażniając chorą tkankę. Natychmiast zareagowałam - interweniując u stajennego i usiłując uzyskać kontakt z właścicielem stajni. Niestety zostałam dość ostro potraktowana - właściciela niestety nie udało mi się spotkać - a mnie oznajmiono, że nie powinnam się do tego wtrącać, zakazując mi wstępu do prywatnej stajni. Zaznaczam, pozostałe konie są zadbane, a wręcz ( niektóre) otoczone troską do przesady - natomiast ta klacz pozostawiona jest na pastwę losu, jej stan ogólny jest b dobry, nawet nie kuleje na tą nogę ( mimo widocznego obrzęku ), dlatego jestem przekonana że można jej pomóc. Nie wiem jak zmusić do działań osoby odpowiedzialne za jej los, proszę o informacje jakie mam prawa ingerencji w ten problem - co mogę zrobić ?????
  | | Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Monika
Użytkownik
Posty: 23
graph
Oklaski: 6  
Odp:Porady mi trzeba !!! - 2008/09/26 11:50 rozmawiałas tylko ze stajennym zatem nie wiesz czy klacz ma pomoc czy nie.Może otrzymywała lub otrzymuje jakies zastrzyki. Może na noc ma zakładane optrunki. Nie wiesz- zatem nie oskarżaj, tymbardziej ,że piszesz ,ze klacz i inne konie są zadbane.Napisz list (najlepiej polecony) do własciciel i zwyczajnie najpierw popros o wyjasnienia. Dopiero gdy odpisze (lub po 2 tygodniach nie odpisnia) będziesz się zastanawiała co dalej. Bo może Twoje podejrzenia sa bezpodstawne.
  | | Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Karolina
Użytkownik
Posty: 13
graphgraph
Oklaski: -1  
Odp:Porady mi trzeba !!! - 2008/09/26 13:13 Skoro mowisz ze klacz jest zostawiona na pastwe losu warto zadzwonic do strazy zwierzat. Podaje numer 22 353 50 nie chodzi tu o oskarzanie wlasciciela ale mozna sie zapytac czy mozna cos z tym zrobic. Warto bylo by tez skontaktowac sie z weterynarzem i opowiedzec mu historie, poniewaz jesli szybko nie zadzialasz przy nieodpowiedniej higienie wda sie zakazenia. Sprouj jeszcze przekonac wlasciciela. Pozdrawiam:)
  | | Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Teresa
Użytkownik
Posty: 4
graphgraph
Oklaski: 1  
Odp:Porady mi trzeba !!! - 2008/09/26 16:08 Jestem z zawodu pielęgniarką - po uzgodnieniu z Wetem dostarczyłam środki opatrunkowe, leki miejscowe - nikt nic nie robi przy tej klaczy - często póżno też tam zaglądam. Ja nie oskarżam tylko pytam jak zmusić właściciel, który mnie wyrażnie unika do działania. Czas już dostatecznie zaszkodził tej kobyłce, gotowa jestem partycypować w kosztach leczenia byle by takie miało miejsce . Karolina , dzięki za nr tel. ale po wybraniu = info " nie ma takiego numeru " - ja muszę szybko działać .... !!!!
  | | Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Karolina
Użytkownik
Posty: 13
graphgraph
Oklaski: -1  
Odp:Porady mi trzeba !!! - 2008/09/26 17:39 Mam numer innej strazy moze ten bedzie dobry 022 3535060 Pozdrawiam:)
  | | Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Teresa
Użytkownik
Posty: 4
graphgraph
Oklaski: 1  
Odp:Porady mi trzeba !!! - 2008/09/28 17:45 Karolinko bardzo dziękuję - klacz jest już objęta pomocą, działamy w kierunku operacyjnego opatrzenia tej rany - pozdrawiam !!!
  | | Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
Aktualnie jest 19 gości
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie

Załóż konto
Przypomnij hasło
Aktualnie jest 19 gości

Polecamy

Tagi

aby   agata   aleksandra   arabskich   artykułu   autorem   były   charakter   czasie   często   dobrze   energii   głównie   hodowców   hodowla   hodowli   ilość   jazdy   każdy   klacz   klacze   klaczy   koni   konia   konie   koń   końmi   krwi   której   których   lat   lub   miejsce   mieć   musi   nad   najczęściej   ndash   niezwykle   niż   obidowicz   ogierów   okresie   pamiętać   paszy   pensjonat   pln   podawać   podczas   polsce   polski   powinien   powinny   pracy   przede   przy   ras   rasa   rasy   roku   siano   stadnina   stadniny   stajni   takie   trzy   wieku   wiele   wszystkim   znajduje   8211  


Free Sitemap Generator

Korzystając z serwisu akceptujesz Regulamin