autorem artykułu jest Agata Obidowicz
Przeszłam klonową aleją wzdłuż kamiennego murku i stanęłam przed dużą, białą, żelazną bramą, a za nią ujrzałam to co tak dobrze znałam ze starych fotografii, książek i opowiadań starszych koniarzy. Trzy stajnie, a pośrodku duże, kamienne poidło w kształcie podkowy, przy którym kłębi się stado klaczy arabskich ze źrebakami. Jest to miejsce, o którym jedni zapomnieli, inni twierdzą, że już nie istnieje ale są też ludzie, którzy wierzą, w jego odrodzenie… |
|
Czytaj całość...
|